Przed nami koniec roku – sylwester. Według badań to właśnie na ostatni dzień roku przypada największe spożycie szampana, którym towarzyszą toasty. Czas celebrowania, żegnania tego, co minęło, otwieranie się na nowy rok. I choć ten czas z powodu pandemii będzie inny niż zawsze, zapewne nie obędzie się bez toastów i życzeń.

Przed nami koniec roku – sylwester. Według badań to właśnie na ostatni dzień roku przypada największe spożycie szampana, którym towarzyszą toasty. Czas celebrowania, żegnania tego, co minęło, otwieranie się na nowy rok. I choć ten czas z powodu pandemii będzie inny niż zawsze, zapewne nie obędzie się bez toastów i życzeń. Na pozór wznoszenie toastów to nic trudnego. Jest jednak kilka zasad, których należy przestrzegać.

Wznoszenie toastów to integralny element przyjęć, ważnych uroczystości rodzinnych, w tym także wesel. Toast stanowi skonwencjonalizowaną formułę lub krótką przemowę wznoszoną dla uczczenia kogoś lub czegoś, życzenie komuś pomyślności. Toast może przybrać charakter konwencjonalny („na zdrowie”) lub stać się dłuższą oficjalną przemową, bywa także odczytywany. Weselny toast wznosi się winem lub szampanem – wbrew obiegowej opinii nie wznosi się go wódką. Nasza polska tradycja nie koresponduje w tym przypadku z zasadami savoir-vivre’u. Na większości przyjęć toasty wznoszone są wódką, a przyśpiewki: „A teraz, idziemy na jednego (…)” są w dalszym ciągu bliskie sercu zarówno weselnikom, jak i osobom, które zajmują się oprawą muzyczną imprezy. Coraz częściej jednak pary rezygnują z tradycyjnych i powszechnie znanych przyśpiewek weselnych, wdrażając – po konsultacjach z zespołem / wodzirejem / DJ-em – bardziej nowoczesne rozwiązania, które są bliższe zasadom etykiety.

 

www.gdanskaorchidea.pl

 

Istotna jest kolejność wystąpień. Toastów nie powinno się wznosić na początku przyjęcia. Jednym z najważniejszych elementów zasad savoir-vivre’u jest zasada, że pierwszy toast wznosimy między daniem głównym a deserem. Pierwszeństwo ma gospodarz, na przyjęciu weselnym rolę tę pełni ojciec panny młodej, który w swojej mowie wita nowego członka rodziny, czyli męża swojej córki. Drugi przemawia ojciec pana młodego, który wita synową. Kolejne toasty powinny być wznoszone przez bliskich (np. świadek, senior rodu, przyjaciel). Dopiero w dalszej kolejności toast wznosi pan młody.

Toasty są ustalane wcześniej, wpisujemy je w scenariusz uroczystości. Pomocni mogą się okazać koordynator czy konsultant ślubny, którzy czuwają nad przebiegiem uroczystości, często biorą także udział przy pisaniu przemówień. To właśnie konsultant ślubny kontaktuje się z osobami, które będą przemawiały. W dniu uroczystości podaje materiały do odczytania (na specjalnej podkładce, która jest integralna ze stylem uroczystości) oraz mikrofon. Wedding planner jest w takich momentach łącznikiem między gośćmi a osobami z obsługi muzycznej uroczystości. Toastów nie planujemy zbyt wiele, a przemowy powinny być raczej krótkie, z humorystyczną nutą, nawiązujące do relacji i bezpośrednio do sytuacji. Powinny działać na emocje, opowiadać jakąś historię. Ważną zasadą jest omijanie poglądów politycznych i religijnych. W złym tonie jest wypicie całego kieliszka na raz, przy wznoszeniu toastu wypijamy tylko łyk.

 

www.gdanskaorchidea.pl

 

Z pewnością zastanawiają się Państwo, jakie trunki wybrać na przyjęcia weselne. Alkohol dobrze dobrany do posiłku to podstawa. Odpowiedni dobór wina, wódki czy innych trunków jest sztuką i wymaga wiedzy. Na przyjęciach weselnych z reguły nie podajemy win bardzo drogich. Tu z pomocą przychodzą profesjonalni sommelierzy, którzy przypasowują alkohole do poszczególnych dań. Doradzą nam właściwe trunki w cenie, która będzie dla nas dostępna. Przy serwowaniu alkoholi ważnym aspektem jest temperatura ich podania oraz odpowiedni dobór szkła. Warto pamiętać o prawidłowym trzymaniu kieliszka przy toastach. To nie tylko etykieta, ale też umiejętność, która sprawi, że będziemy mogli cieszyć się pełnym bukietem i aromatem. Alkohol powinien być schłodzony, kieliszki trzymamy za nóżkę, a nie za czaszę (czarkę). Dzięki temu nie ogrzewamy trunku, nie zmienia się jego aromat, nie mamy wilgotnej dłoni, a kieliszek pozostaje czysty. Ciekawostką jest fakt, iż wina musującego i szampana nie powinno schładzać się mrożonymi owocami. Stukanie się kieliszkami nie jest zgodne z zasadami savoir-vivre’u, podobnie jak nietaktem jest stukanie nożem o kieliszek, gdy chcemy wznieść toast, aby zwrócić uwagę gości. Osoba, która zaczyna przemowę, powinna wstać i poprosić o chwilę ciszy.

 

www.gdanskaorchidea.pl

 

Do toastów doskonale sprawdzą się wina i szampan – tu głównym czynnikiem decydującym, jak wcześniej wspomniałam, jest budżet, jaki para chce przeznaczyć na alkohole. Toast możemy bowiem wznieść prosseco, cavą, lub szampanem, który przyleci do nas z limitowanej edycji, z najlepszych winnic na świecie. Szampan stanowi od dawna synonim jakości, obfitości i luksusu. Przyciąga zarówno kolekcjonerów, jak i osoby, dla których trunek ten jest jedynie miłym akcentem przyjęcia.
Jeśli wśród gości są osoby, które nie piją alkoholu, mogą one jedynie „wznieść toast” bez picia. Toastów nie wznosimy napojami niealkoholowymi.

Wznoszenie toastów to sztuka. Aby robić to w sposób zgodny z etykietą, potrzebna jest nam wiedza. Najważniejsze aspekty przedstawiłam Państwu powyżej. Nie bójmy się stosować ich w praktyce. Próbą generalną może być nadchodzący sylwester. W toastach kluczowe są dobre intencje oraz serdeczność. Cieszy mnie fakt, iż coraz więcej par decyduje się na wpisanie toastów w harmonogram przyjęcia. Dzięki temu jesteśmy w stanie zaplanować poszczególne przemówienia, które to wcześniej przygotowane mają okazje być jeszcze bardziej wyjątkowe.

 

 

 

Życzę udanych toastów!

Dorota Janicka-Kurlenda
konsultantka ślubna

OK